15 Sty

TAŃCZ Z SERCEM - charytatywny maraton zumby dla Juleczki

Jeśli chcesz spalić masę kalorii, świetnie się bawiąc, a przy tym pomagając, to nie może Cię zabraknąć na naszym maratonie ! Trzy godziny wspaniałej zabawy, litry potu i tony śmiechu, w przerwach pokaz Krav Magi Moryl Team sekcja Tychy, konsultacje dietetyczne prowadzone przez mgr Adriannę Łojek z Poradni Dobry Dietetyk, a także możliwość zostania potencjalnym dawcą szpiku i masa, masa innych atrakcji ! Zapraszamy 7.02.2015, startujemy o godzinie 16:00, cegiełka w cenie 25 zł do kupienia przy wejściu. Dla każdego uczestnika butelka wody gratis! Masz dziecko? To świetnie! Zabierz je ze sobą, a na pewno nie będzie się nudziło. Przewidziane zabawy z nagrodami dla najmłodszych pod czujnym okiem specjalistów :)
Zabawę rozkręcać będą: Wiola Łosiewicz, Basia Adler i Iwona Kniec. Cały dochód ze zbiórki jest przeznaczony na operacje małej Julii.
 

W 20 tygodniu ciąży u Julii zdiagnozowano zespół heterotaksję i serce jednokomorowe z całkowitym kanałem przedsionkowym oraz niedomykalnością zastawki aortalnej. Od tego momentu rodzice Julii przygotowywali się na skomplikowane leczenie. Po porodzie Julia dwa tygodnie spędziła na oddziałach intensywnej terapii i patologii noworodka w centrum Zdrowa Dziecka w Katowicach. W ogólnym stanie dobrym wypisano ją do domu, gdzie oczekiwano pierwszego zabiegu: zwężenia tętnicy płucnej, aby zwiększyć przepływ krwi do narządów. Był to obowiązkowy etap przed dalszym leczeniem metodą Fontana. Jednak po tygodniu pobytu w domu Julcia trafiła na oddział gastrologii. Okazało się, że ma stan zapalny jelit, z powodu niedokrwienia i konieczne jest karmienie pozajelitowe. W między czasie został przeprowadzony zabieg zwężenia tętnicy płucnej, który okazał się niezadowalający. Niedomykalność zastawki aortalnej powiększyła się. Przy większym ciśnieniu w komorze serca niedomykalność powoduje trudności w oddychaniu i co za tym idzie słabe wskaźniki saturacji. Próba odłączenia Julci od respiratora spowodowała trudności w oddychaniu i konieczna stała się powtórna intubacja. Julia ma jednak wielką chęć życia, dlatego poradziła sobie z tymi problemami. Stan Julii poprawiał się z dnia na dzień, aż w końcu trafiła na oddział kardiologii, tam dochodziła powoli do siebie, zaczęła nabierać masy ciała (a z tym był duży problem) i stała się bardziej aktywna. Pierwszy uśmiech Julii był dla rodziców wydarzeniem przełomowym. Pomimo złych prognoz, parametry tętna, saturacji i częstotliwości oddechów stopniowo zmieniały się na lepsze (przyjmuje cały czas ogromną ilość lekarstw poprawiających jej krążenie). Jednak po trzech miesiącach życia Julii lekarze w Polsce, nie mają „pomysłu” na dalsze leczenie. Nie kwalifikują Julci na operacje metodą Fontany, konieczną do dalszego życia. Jedyną nadzieją na konstruktywne dalsze leczenie i podjęcie próby operacji daje prof. Malec w klinice Munster w Niemczech. Niestety koszt operacji przerasta możliwości rodziców, dlatego prosimy o pomoc i wsparcie. 

Twój komentarz




POKAŻ
Adrianna Łojek - ZnanyLekarz.pl